sobota, 28 września 2013

Życiodajny aloes, koi czy pobudza?

Autor: Basia Demczur

Aloes i jego właściwości były znane już w starożytnej Grecji  i w starożytnym Rzymie. Starożytni Grecy poznali zbawienny wpływ aloesu, kiedy żelem z tej rośliny leczyli odniesione w walce trudno gojące się rany.

Kleopatra natomiast, według legendy, do kąpieli używała nie tylko oślego mleka, ale również soku z aloesu, dla zachowania młodego i pięknego wyglądu. Z kolei puder z tej rośliny wykorzystywała do  rozświetlenia cery.
Jak potwierdziły późniejsze badania, aloes ma wiele niezwykłych właściwości.
Inne właściwości wykazuje żel aloesowy, a inne sok z tej rośliny.

Żel aloesowy ma działanie kojące. Zawiera aminokwasy, (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), pomagające w regenaracji tkanek,  zawiera też substancje o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwbólowym oraz  witaminy, związki mineralne takie jak wapń, potas i fosfor.
Dlatego też świetnie nadaje się do leczenia ran, problemów skórnych, oparzeń. Może być stosowany także na bóle głowy.

Sok z aloesu, w odróżnieniu od żelu, ma właściwości przeczyszczające, co wykorzystywały nasze babcie, które na bazie aloesu i wódki robiły nalewkę na zaparcia.
Dzisiaj stosuje się sok aloesowy przy zespole jelita drażliwego, owrzodzeniach żołądka, coraz częściej w odchudzaniu, ponieważ posiada właściwości odtruwające i doskonale reguluje i poprawia metabolizm.
Ze względu na zawartość w soku z aloesu substancji zwanych saponinami, które mają właściwości odkażające i myjące, aloes znalazł zastosowanie również w kosmetykach. Możemy znaleźć go w składzie mydeł, maseczek, szamponów.
Natomiast obecność kwasu salicylowego i związków siarki w wyciągu z aloesu wykorzystuje się do produkcji preparatów o właściwościach przeciwtrądzikowych. Dzięki tym składnikom zmniejszają się istniejące zmiany trądzikowe oraz rzadziej powstają blizny.
Bardzo ważne jest, żeby stosować aloes rozsądnie, ponieważ jego nadmiar, szczególnie u osób, które wcześniej go nie stosowały (chodzi głównie o zastosowanie wewnętrzne) może przynieść negatywne skutki, chociażby wymioty, alergie, a także arytmię serca. W przypadku wątpliwości, czy w danym przypadku możemy stosować aloes wewnętrznie, najlepiej skontaktować się ze specjalistą.

Kiedy tak naprawdę aloes został doceniony przez lekarzy?
Były to lata 30-te XX wieku. Wówczas nagminnie stosowano promienie rentgenowskie, które powodowały owrzodzenia i łuszczenie sie skóry. Liście aloesu pospolitego (Aloe Vera) dawały bardzo dobre rezultaty w leczeniu tych oparzeń. Rany goiły się w ciągu miesiąca, nie zostawały blizny, na poparzonej skórze głowy odrastały włosy.
Tu jeszcze jedna ważna uwaga. Są różne gatunki aloesu, jest aloes drzewiasty i uzbrojony, takie najczęściej znajdują się na naszych parapetach. Natomiast do celów leczniczych wykorzystuje się gatunek zwany Aloe Vera.
I jeszcze  ciekawostka. Według botanicznej klasyfikacji aloes nie jest kaktusem, ale należy do rodziny liliowatych, tak jak czosnek czy cebula. Pochodzi  z południowej i wschodniej Afryki, stąd jego niesamowita żywotność. Aloes potrafi miesiącami żyć, zachowując świeżość i jędrność, nawet jeśli został oderwany od ziemi i pozbawiony wody.
W swoich łodygach gromadzi wodę i substancje odżywcze, które nie pozwalają mu zwiędnąć. Zawiera również substancje trujące, które chronią przed zjedzeniem go przez zwięrzęta.
Jeśli będziemy chceli zaopatrzyć się w gotowe praparaty z aloesu, to czytajmy etykiety, zwróćmy uwagę, czy są one sygnowane przez Międzynarodową Radę Naukową ds. Aloesu – IASC, która stoi na straży jakości i zawartości składników w tego typu produktach.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 14 lipca 2013

Opuncja - kaktus najłatwiejszy w uprawie domowej


Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z kaktusami zrobiłem błąd charakterystyczny dla początkujących. Na jakimś jarmarku nakupowałem kilkadziesiąt maleńkich roślinek, z nadzieją na początek wspaniałej kolekcji w domowych warunkach.
Większość roślin zginęła z uwagi na moją kompletną ignorancję, ale kilka przetrwało. Wśród nich była opuncja (trochę podobna do tej na zdjęciu powyżej.
Opuncja wyrosła nad podziw. Po dwóch latach nie mieściła się na parapecie i miałem kłopoty ze znalezieniem dla niej miejsca w mieszkaniu.

Rzeczywiście Opuncja (Opuntia) pochodząca z suchych rejonów Ameryki Południowej jest łatwa w uprawie i trudno jej zaszkodzić brakiem fachowej opieki.
Kaktusa trudno pomylić z innymi, ma charakterystyczne płaskie lub kulisto-podobne człony.



Uprawa i stanowisko
Stanowisko jasne z pełnym nasłonecznieniem. Zimą lubi chłodek i temperatura powinna spadać poniżej 10 stopni. Ja swoją roślinę na zimę wynosiłem do jasnej piwnicy.

Podlewanie i nawożenie
Latem po przeschnięciu podłoża dość obficie. Za to zimą przy niskiej temperaturze prawie wcale, tyle by roślina się nie marszczyła.
Nawozimy nawozem do kaktusów w zależności od rozwoju rośliny, ja robię to 2-3 razy w okresie wegetacji.

Rozmnażanie i przesadzanie
Bardzo łatwe - wiosną za pomocą członów. Można też wysiewać nasiona - ale to sposób w przypadku tej rośliny nie polecany.
Przesadzamy do ziemi dla kaktusów z domieszką piasku raz na 2-3 lata.


poniedziałek, 3 czerwca 2013

Aporocactus flagelliformis - szczurzy ogon

Foto: wikipedia
Aporokaktus dawna nazwa: Aporocactus flagelliformis obecnie prawidłowo powinien być określany jak ”Disocactus flagelliformis”.

W Polsce nazywany jest discokaktusem biczowatym a wśród mieszkańców Meksyku, gdzie występuje - ogonem szczura.
Jest jednym z najwcześniej opisanym w Europie gatunkiem kaktusa, ponoć pierwsze wzmianki o nim pochodzą z końca 17 wieku.

W naturze rośnie w górskich rejonach, w szczelinach skalnych lub w popękanej korze dużych drzew, gdzie zwisające pędy dochodzą do 2,5 m długości !
Pięknie i obficie kwitnie, kwiaty są bardzo duże około 10 cm. Zapewne wielu z czytelników widziało filmy przyrodnicze, gdzie w naturze kwiaty tego kaktusa są zapylane przez kolibry.

Wymagania i uprawa
Stanowisko raczej pół-cieniste, przewiewne. Optymalna temperatura latem - 20 ° -25 ° a zimą temperatura powinna wynosić 13-18°C, inaczej kaktus nie zakwitnie.
Dobrze wygląda w wiszących doniczkach.

Podlewanie i nawożenie
Latem bardzo umiarkowanie, natomiast zimą bardzo skąpo, trzeba poczekać, aż ziemia całkiem przeschnie.
Roślinę można nawozić nawozem do kaktusów ale najwyżej raz na 3 miesiące.

Przesadzanie i rozmnażanie
Przesadzamy w lutym tylko gdy roślina nie mieści się w doniczce. Potrzebuje do podłoża dodatków żwiru lub cegły oraz dobrego drenażu
Rozmnażanie bardzo łatwe z sadzonek pędowych w lecie lub z nasion.

Uwaga
Wszystkie prace przy tym kaktusie wykonujemy w grubych rękawicach inaczej można boleśnie się poranić!

poniedziałek, 27 maja 2013

Szlumbergera (dawniej Zygokaktus) - kaktus który postanowił kwitnąć zimą


Kiedy nastaną krótkie dni a za oknami jest zimno i mróz wydawać by się mogło, że wszystkie kwiaty doniczkowe przechodzą spoczynek zimowy.
Nie jest to na szczęście prawdą, mamy pięknego kaktusa, który w odróżnieniu od swoich kolegów postanowił zakwitnąć właśnie zimą. Dlatego też często nazywamy jest grudnikiem lub kaktusem bożonarodzeniowym.

Schlumbergera (kaktus bożonarodzeniowy, zygokaktus, grudnik) to pochodzący z Ameryki Południowej i Środkowej (choć głównie z Brazylii) rodzaj roślin z rodziny kaktusowatych, rosnący w koronach drzew tropikalnych.
Tak, choć wygląd, budowa i zwyczaje na to nie wskazują - roślina jest kaktusem!
Grudnik zbudowany jest ze spłaszczonych członów (o długości 3-4 cm), które stanowią jego łodygi. Są one pozbawione liści, a na ich końcach w okresie zimowym pojawiają się kwiaty w barwach różu, bieli, łososiowej czy czerwonej.

Stanowisko i temperatura
Lubi miejsca jasne, jednak nie bezpośrednio nasłonecznione, latem może to być nawet półcień. Pod koniec maja, gdy jest już ciepło kaktusa można wystawić na wolne powietrze (ale postawić w cienistym miejscu).
Temperatura nie powinna przekraczać 20°C, zimą powinno być chłodniej.
Kiedy chcemy, by roślina obficie zakwitła w okresie od sierpnia do października powinniśmy naszego kwiatka pozostawić w stanie spoczynku, w temperaturze poniżej 15ºC. Sprzyja temu właśnie pozostawienie jej na zewnątrz. Stan spoczynku powtarzamy również po zakończeniu kwitnienia.

Podlewanie i nawożenie
Roślina ma zupełnie inne wymagania co do podlewania niż cała reszta kaktusów.
Podlewamy koniecznie miękką wodą, świetna byłaby deszczówka (bo przecież taką wodę roślina czerpie w naturze). Ponadto podlewamy ją tylko w określonych okresach, uważając, aby nie dopuścić do przywiędnięcia segmentów. Od kwietnia obficiej, a w czasie tworzenia się pąków kwiatowych ziemia powinna być stale lekko wilgotna. W okresach spoczynku, gdy roślina przebywa w chłodniejszym miejscu - roślinę lekko przesuszamy.
Nadmiar wilgoci w okresie spoczynku może doprowadzić do gnicia i śmierci rośliny !
Nawożenie umiarkowane, w okresie wzrostu, co dwa tygodnie.


Kwitnienie
Pąki kwiatowe kaktusa bożonarodzeniowego tworzą się na wierzchołkach członów tylko pod warunkiem, że roślina przeszła okres spoczynku.
Po zawiązaniu się pąków kwiatowych nie można roślin przestawiać, gdyż może to spowodować zrzucenie pąków.


Podłoże, przesadzanie i rozmnażanie
Szlumbergera lubi podłoże piaszczyste, próchniczne, o odczynie kwaśnym.
Mniejsze rośliny przesadzamy co roku, większe co dwa-trzy lata a nawet rzadziej, najlepiej w marcu. Wielu hodowców uważa, że roślina nie powinna być wcale przesadzana (i ja do nich należę), bo lubi spokój.
Kaktus bożonarodzeniowy bardzo łatwo się rozmnaża poprzez fragmenty pędów, które można ukorzeniać z doniczce przykrytej np. perforowaną torebką foliową.

czwartek, 18 kwietnia 2013

Żywe kamienie (Lithops). Niezwykłe rośliny doniczkowe


Żywe kamienie (Lithops). Niezwykłe rośliny doniczkowe

Każdy z nas chciałby mieć w domu coś wyjątkowego, coś czego może pozazdrościć sąsiadka, teściowa czy koleżanka z pracy. Ciekawym rozwiązaniem tego problemu mogą okazać się żywe kamienie, potocznie nazywane kamieniami szczęścia. Uprawiane w doniczkach stanowią urozmaicenie naszego parapetu.


Naturalnym środowiskiem występowania tych niezwykłych sukulentów jest Południowa Afryka, czyli klimat ciepły, suchy i piaszczysty. Żeby w domu wyrosły nam w doniczkach takie okazy, musimy zapewnić im zbliżone warunki do ich naturalnego środowiska.
Żywe kamienie mają grube, mięsiste liście, które są zrośnięte ze sobą, przez co do złudzenia przypominają kamienie. Gdyby można było uprawiać je w ogródku, np. w skalniaku, to ciężko by je było znaleźć między kamieniami :) Z zewnątrz pokryte mogą być ozdobnymi kropkami, plamkami, paskami lub smugami. Kwitną na biało, żółto, pomarańczowo a także są odmiany o fioletowych kwiatkach.
Warte kupienia są odmiany o kwiatach białych: kamyk solniszowy, kamyk piękny czy marmurkowy, oraz o kwiatach żółtych: kamyk orański, barwny lub kamyk fordański.zywykamien
Żywe kamienie nie zakwitną od razu... na efekt czekać musimy 3 lata. Jednak jak już zakwitną, to stanowią niezwykłą ozdobę doniczki, na którą warto poczekać.
Pielęgnacja i uprawa nie jest skomplikowana. Nasiona sieje się wiosną lub wczesnym latem do doniczek lub skrzynek wypełnionych gliniastym piaskiem lub żwirem (substratem do kaktusów), w odstępach 1 centymetra i ustawia się je w słonecznym miejscu (południowy pokój). Bardzo ważne jest podlewanie tych sukulentów, ponieważ ich przeżycie i otrzymanie kwiatów zależy od rozsądnego nawadniania. Mało podlewa się je od marca do kwietnia oraz od października do listopada. Podlewanie zwiększa się, ale nie tak, żeby utopić rośliny, od połowy maja do końca września – wtedy żywe kamienie kwitną. Bardzo ważna jest tez temperatura – dobrze rosną w temp. do 25ºC, a kiedy przechodzą okres spoczynku, powinniśmy zapewnić im temp.12-15ºC. Stale wymagają jasnego światła. Zimą, kiedy są w stanie spoczynku, nie podlewamy ich, zaczynamy dopiero wtedy, kiedy pojawią się nowe liście, czyli w maju.
zywykamienKwiaty otwierają się zazwyczaj w godzinach popołudniowych. Taki żywy kamień jak kwitnie, to otwiera się i ukazuje się jeden błyszczący kwiat, który u niektórych gatunków może przypominać kwiat stokrotki. Nie są one imponujących rozmiarów, ponieważ kwiaty są średnicy 2-3 cm.
Kamienie szczęścia warte są uprawy w naszych domach. Stanowić mogą oryginalną ozdobę parapetu, biurka w pracy lub mogą stać się niezapomnianym prezentem.

Przedrukowano z artelis.pl


Jagoda

sobota, 13 kwietnia 2013

Koryfanta - kaktus łatwy w uprawie

Koryfanta, młoda siewka
Koryfanta, to bardzo popularny wśród kolekcjonerów kaktus pochodzący z Meksyku. Występuje również w niektórych, południowych częściach USA.
Jest on bardzo podobny do sukulentów z rodzaju Mammillaria.

Ponieważ kaktus ten nie ma jakichś specjalnych wymagań - bardzo dobrze spisuje się w uprawie domowej. Ponadto, z uwagi na to, że rośliny ustawiamy zazwyczaj na parapecie - zaletą może być rozmiar. Jego średnica nie przekracza 10, a wysokość 15 cm.

Stanowisko
Słoneczne, przez cały rok. Jednak zimą, jak większości kaktusów powinniśmy zapewnić roślinie temperaturę 5-10 °C.

Kwitnienie
Latem - większość gatunków kwitnie na żółto, choć niektóre mają czerwone kwiaty.

Podłoże
Typowa ziemia dla kaktusów, sprzedawana w sklepach ogrodniczych będzie najlepsza, można jednak dodać więcej żwiru czy kamyków. Odmiany pochodzące z terenów trawiastych charakteryzujące się mniej gęstymi kolcami potrzebują podłoża bardziej żyznego.

Podlewanie i nawożenie
Bardzo mało, oszczędnie latem. Zimą kaktus ten nie wymaga podlewania o ile zapewnimy mu odpowiednią temperaturę.
Nawozimy wiosną i latem co miesiąc specjalnym nawozem do kaktusów.

Rozmnażanie
Z nasion  (bardzo łatwe, zdjęcie przedstawia właśnie taką siewkę) lub z odrostów.

piątek, 22 marca 2013

Neowerdermannia chilensis - kaktus nie dla początkujących

źródło:Wikipedia
Ten bardzo ciekawy kaktus pochodzi (jak sama nazwa wskazuje) z Chile. Niestety, jest bardzo kapryśny w uprawie, dlatego nie jest łatwo znaleźć go w sprzedaży.

Neowerdermannia chilensis jest małym kaktusem który w naturze dorasta do 15 cm, ale w uprawie nie spotyka się takich okazów.

Dominują w nim kolory niebieskawo-zielone. Niebezpieczne, długie kolce osadzone są na guzowatych pędach.
Kwiaty są białe lub różowe.

Podlewanie
Ponieważ, roślina w naturze występuje w bardzo suchym terenie (pora sucha trwa w tych rejonach Chile 8 - 12 miesięcy, a bywają lata że wcale nie ma opadów) - podlewamy bardzo skąpo.

Wystawa
Pełne słońce jako gwarancja sukcesu -:)

sobota, 9 lutego 2013

Charakterystyka oraz zastosowanie aloesu

Charakterystyka oraz zastosowanie aloesu

Autorem artykułu jest Ewelina Kowalska

Każdy wie, że aloes to roślina. Jednak  nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że pod tą ogólną nawą kryje się ponad 300 różnych gatunków. Mogą one mieć postać drzew, krzewu, byliny bądź liany.
Aloes rośnie na Półwyspie Arabskim, Madagaskarze i Afryce. Nie oznacza to jednak, że w innych częściach globu nie możemy go spotkać. Tam gdzie nie sprzyja klimat, roślinę tę hoduje się w szklarniach bądź doniczkach. Zatem każdy z nas może sprawić sobie prywatną hodowlę.
Aloes aloessłynie głównie ze swoich właściwości leczniczych. Niektórzy naukowcy mówią, że jego cudowną moc wykorzystywano już w starożytności. Podobno Kleopatra wykorzystywała aloes, aby zachować piękność i młodość. Grecy doceniali jego cudowne właściwości w gojeniu się trudnych ran. Ta ostania zaleta tej rośliny wykorzystana jest do dziś. Jej właściwości antyseptyczne wykorzystuje się w leczeniu trudno gojących się ran. Aloes przyjemnie chłodzi zmienione miejsce, przynosząc znaczną ulgę. Oprócz tego nie dopuszcza do gromadzenia się w ranie bakterii i grzybów. Poza tym przyspiesza krążenie krwi w zmienionym chorobowo miejscu, co stymuluje procesy odnowy skóry. Uważa się również, że aloes potrafi bardzo skutecznie zapobiec bliznom po oparzeniach. Podobny oparzone miejsce należy natychmiast przemyć sokiem z tej rośliny, a z całego wypadku wyjdzie się bez szwanku.
Przemysł kosmetyczny również zainteresował się aloesem. Coraz więcej preparatów kosmetycznych zawiera ten składnik. Przede wszystkim wykorzystuje się go do pielęgnacji włosów. Szampony i odżywki produkowane na bazie tej rośliny skutecznie nawilżają oraz regenerują włosy. Miąższ aloesu ma działanie antybakteryjne, więc z powodzeniem nadaje się do produkcji dezodorantów, nawet tych dla alergików. Roślinę tę wykorzystuje się również w balsamach do ust. Takie produkty doskonale nawilżają cienki naskórek warg i przyczyniają się do szybszego gojenia ran. Oprócz tego chronią usta przed szkodliwym działaniem wiatru, mrozu i słońca. Z uwagi na to, że aloes chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego sprawia, że wykorzystuję się go w balsamach do opalania. Wyciąg z tej rośliny dodaje się też do żeli pod prysznic, dzięki czemu kąpiel jest prawdziwą ucztą dla zmysłów.
Jak już wiadomo, właściwością aloesu jest działanie bakteriobójcze. Właśnie dlatego wykorzystuje się do produkcji past do zębów, co ma zahamować produkcję bakterii i grzybów. Takie pasy działają również łagodząco, dlatego przyspieszają gojenie ran oraz pomagają tym, którzy mają wrażliwe na uszkodzenia dziąsła.
---

Więcej informacji: Aloes oraz właściwości aloesu.

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl