wtorek, 29 grudnia 2009

Wysiew nasion kaktusów w szczelnym słoju - czyli nie święci garnki lepią

Ostatnio znajomy pytał mnie jak to się stało, że mam tak dużą liczbę małych kaktusów. Otworzył szeroko oczy, kiedy mu odpowiedziałem że sam je wysiewam. Odtąd ma mnie za "guru" kaktusowego.

Zapewniam, że to nic trudnego, przy odrobinie pracy można osiągnąć naprawdę niezłe wyniki. Czasem, wśród nasion trafi się na ciekawy okaz. Ja stosuję metodę wysiewu nasion do szczelnych słojów, poniżej postaram się opisać jak to robię.

1.Ziemia
Ja kupuję gotową w sklepie, pod nazwą "ziemia dla kaktusów". Można też uzyskać taką ziemię samemu, mieszając różne składniki. Zasada jest taka, że do 3/4 mieszaniny drobnego i grubego piasku z kamykami dodajemy przesiany torf (do 1/4 objętości).
Uwaga ziemia powinny być wysterylizowana, ja to robię na parze, ale niektórzy sterylizują ją już w słoikach (tak jak przetwory).

2.Słoje
Ja stosuję 1,5 litrowe słoje typu weck. Napełniam je ziemia do wysokości 2-3 cm. Ważne, aby w środek wstawić rurkę (ja stosuję pcv) aż po same dno. Powinna lekko wystawać ponad powierzchnię aby za jej pomocą można było podlać wysiew.
Jeśli wcześniej tego nie zrobiliśmy, można teraz słoje bez przykrywek wstawić do garnka z wodą, przykryć go pokrywą i doprowadzić wodę do wrzenia (trzymając jak przy przetworach). Uwaga wygotować też powinniśmy gumki i pokrywki.

3.Wysiew
Sprawdźmy, czy nasiona były wysterylizowane. Ja stosuję nadmanganian którym przepłukuję nasionka.
Podczas wysiewu gleba powinna być trochę cieplejsza od otoczenia. Po wysiewie nawilżamy ziemię odpowiednim dla kaktusów nawozem mineralnym o minimalnym stężeniu. Następnie nakładamy gumkę i pokrywkę i szczelnie zaciskamy słoik sprężyną.

4.Dalsza uprawa
Słoje ustawiamy w miejscu, widnym, ciepłym o temperaturze około 23-24 stopni, ale koniecznie nie nasłonecznionym.
Gdy siewki podrosną, otwieramy słoje, ale stopniowo, hartują siewki. Początkowo otwieramy na 15 min, potem na 30 min, potem na 1 godz. itd.
Roślinki lekko przesuszamy i możemy je stopniowo pikować. Nie zrażajmy się, jeśli po przepikowaniu będą wyglądać marnie - za jakiś czas powróci jasnozielona barwa.
Powodzenia

7 komentarzy:

  1. Slonca potrzebuja duzo.Jak maja za malo to rosna cienkie.Choduje je w Arizonie,gdzie chmur wlasciwie nie ma.Gdy maja za malo slonca ,to wlasnie szukaja tego slonca i sie robia dlugie.Andrzej

    OdpowiedzUsuń
  2. Znalazłem zestaw składający się z mieszanki nasion kaktusów. Czy wszystkie kaktusy wysiewa i uprawia na początkowym etapie podobnie? Sama idea "mieszanki" powoduje, że domyślam się pozytywnej odpowiedzi, ale pewności nie mam.

    http://hurtownia-ogrodnicza.eu/produkt/vilmorin-rosliny-ozdobne-premium-kaktusy-mieszanka/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz możliwość, to zajrzyj np. do takiego leksykonu Waltera Haage "Kaktusy od A do Z", tam jest do porównania dużo zdjęć nasionek, możesz też się zorientować do jakiej grupy uprawnej mniej więcej te kaktuski należą.

      Usuń
  3. Witam,

    Chciałam spytać sie o taka rzecz: czy jestem w stanie wyhodowac sama kilkadziesiat kaktusów? Takich małych? Za 7 miesiecy mam slub i z narzeczonym pomyslelismy by by na stolach byly male kaktusiki z imieniem goscia, tak by wiedzial ze to jego miejsce + podziekowanie jakies od nas. Ogladalam ceny takich malych kaktusików, ale narzeczony juz mniej chetnie podszedl gdy podliczyl calosc. Prosze o porade, czy jest sens "bawic sie w to". Dziekuje, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dołączam się do pytania :)

      Usuń
    2. dołączam się do pytania :)

      Usuń
    3. Oczywiście że można, ale takie 2-3 cm kaktusiki mogą potrzebować trochę więcej niż rok, chyba że są to gatunki szybko rosnące

      Usuń