środa, 9 lipca 2014

Kleistokaktus - kaktus kolumnowy

Kleistokaktus (źródło)
Kleistokaktusy, to rodzaj roślin kaktusowatych - sukulentów kolumnowych.

W naturze występują one w w górach w Urugwaju, Boliwii, Peru i Argentynie.
Ich cechą charakterystyczną są gęste i cienkie ciernie i włoski barwy od białosrebrzystej po żółtą.

Kleistokaktusy są łatwe w uprawie domowej, łatwo zakwitają, musimy im jednak zapewnić odrobinę uwagi.

Podlewanie i nawożenie
Tam, gdzie w naturze te kaktusy rosną, gleba jest skalista, a powietrze odznacza się dużą wilgotnością.
W uprawie domowej, jest podobnie jak przy uprawie innych kaktusów: w okresie wegetacji podlewany wtedy, gdy podłoże przeschnie, ale obficie. Zimą dopiero wtedy, gdy roślina zaczyna się marszczyć.
Nawozimy nawozem do kaktusów w okresie intensywnego wzrostu co 2 tygodnie. 

Podłoże i stanowisko
Kleistokaktusy najlepiej rosną w specjalnej ziemi do kaktusów ( o tym jak taką przygotować samodzielnie pisałem we wcześniejszych postach).
Niektóre gatunki wymagają podpórek!
Latem powinny stać w miejscu ciepłym i słonecznym, z dużym dostępem świeżego powietrza. Świetnie czują się na słonecznych balkonach. 
Zimą wymagają temperatury co najmniej 8 °C i małej wilgotności.

Kwitnienie, rozmnażanie i pielęgnacja
Kleistokaktus, jest wdzieczną w uprawie rośliną i w mieszkaniu zakwita bez problemu. Kwiaty (w różnych odmianach czerwieni) rozwijają się na wiosnę, kwitną obficie.
Przesadzamy rzadko, dopiero wtedy gdy doniczka jest za mała, przed rozpoczęciem okresu wegetacji.
Rozmnażanie łatwe z sadzonek, trudniejsze z nasion (mój sposób opisywałem we wcześniejszych postach).

niedziela, 6 lipca 2014

Archiwum lubelskiego undergroundu 1994-2005, darmowa płyta do pobrania

Tym razem nie jest to darmowy program ale do pobrania płyta za darmo!
I to dzięki fundacji Kaisera Söze, które wydało płytę z utworami  lubelskiej sceny alternatywnej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku.

Znajdziecie tam takie zespoły jak More ExperienceIdea Zero czy BBK.

Płyta do pobrania za darmo TUTAJ

sobota, 5 lipca 2014

Sukulenty w Paryżu

Kilka dni temu wróciłem z Francji. Znajomi, którzy pokazywali mi Paryż, znając moje zainteresowanie kwiatami zabrali mnie w pewne miejsce.


W takich budowlach jak ta powyżej (tu akurat wejście do stoiska ze storczykami) w samym centrum miasta, przy Quai de la Corse na placu Louis-Lepine codziennie odbywa się targ kwiatów (a obok ptaków).


Ceny kaktusów i sukulentów są zbliżone do tych w Polsce, ale można się targować i przy większej ilości zakupionych okazów można liczyć na rabaty.


Można tu było spotkać prawdziwe okazy. Ten grubosz powyżej mierzył około 2 metrów i kosztował ponad 300 Euro.


Z kolei ten kaktus na zdjęciu powyżej (wcale nie największy z kaktusów oferowanych do sprzedaży) kosztował 100 Euro.

Jak zawsze dużym zainteresowaniem cieszyły się rośliny odżywiające się owadami. Gapiów wokół nich było sporo i trudno było zrobić zdjęcie.


Nie widziałem, aby ktoś kupował kwiaty, raczej więcej było tam turystów - ale interes musi się kręcić, bo stoisk bardzo dużo, a kwiaty przepiękne.

Tuż obok, raczej na ulicach i pod wiatami stoją handlarze ptaków. Najwięcej było papużek, ale widziałem i kanarki i miniaturowe kuropatwy i wiele innych, nieznanych mi gatunków.
Zdjęcia były robione telefonem, zatem nie są dobrej jakości, ale oddają atmosferę tego miejsca.


Jeśli ktoś z miłośników kwiatów będzie w Paryżu, to warto odwiedzić targ kwiatowy na Louis-Lepine!