poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Zamiokulkas to też sukulent

''Zamioculcas zamiifolia'' Photo taken by WεFt
Zamiokulkas, popularna i spotykana na każdym kroku roślina też jest sukulentem. Ma ona zdolność do gromadzenia zapasów wody o czym świadczą zgrubiałe liście i bulwiaste kłącze.
Pochodzi ze wschodniej Afryki, na sawannach i w lasach tropikalnych w Kenii, Malawi i Mozambiku.

Mało kto pamięta, że obecny w każdej kwiaciarni i w każdym supermarkecie zamiokulkas został wprowadzony do powszechnej uprawy dopiero pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku.

Roślina polecana dla początkujących, bowiem jest bardzo łatwa w uprawie. Toleruje niekorzystne warunki uprawy, trzeba jednak pamiętać, aby nie została "przelana".
Musimy również pamiętać, że ustawiona w pełnym słońcu może zrzucać liście, dlatego najlepiej czuje się w półcieniu.

Podlewanie
Bardzo oszczędnie, dopiero gdy podłoże lekko przeschnie. Najlepsza będzie woda lekko odstała o temperaturze pokojowej.

Stanowisko
Wymaga osłonięcia od bezpośredniego nasłonecznienia, toleruje nawet całkowite zacienienie. Słońce powoduje występowanie na listkach brązowych plam.
Roślina lubi wysoką temperaturę, poniżej 18 °C zamiokulkas zrzuca listki i wchodzi w okres spoczynku. Roślina ginie przy temperaturze poniżej 5 °C.

Podłoże
Żyzne, próchnicze i przepuszczalne. Doniczki najlepiej by byłe być szersze niż wyższe, tak bu umożliwić rozrost bulwiastych kłączy.

1 komentarz:

  1. Mój rośnie jak szalony w lekko zacienionym miejscu, podlewam go raz w tygodniu, za to moja mam trzyma go centralnie na oknie i rośnie jak na drożdzach i nie żadnych plamek, normalnie fenomen

    OdpowiedzUsuń