niedziela, 14 lipca 2013

Opuncja - kaktus najłatwiejszy w uprawie domowej


Kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z kaktusami zrobiłem błąd charakterystyczny dla początkujących. Na jakimś jarmarku nakupowałem kilkadziesiąt maleńkich roślinek, z nadzieją na początek wspaniałej kolekcji w domowych warunkach.
Większość roślin zginęła z uwagi na moją kompletną ignorancję, ale kilka przetrwało. Wśród nich była opuncja (trochę podobna do tej na zdjęciu powyżej.
Opuncja wyrosła nad podziw. Po dwóch latach nie mieściła się na parapecie i miałem kłopoty ze znalezieniem dla niej miejsca w mieszkaniu.

Rzeczywiście Opuncja (Opuntia) pochodząca z suchych rejonów Ameryki Południowej jest łatwa w uprawie i trudno jej zaszkodzić brakiem fachowej opieki.
Kaktusa trudno pomylić z innymi, ma charakterystyczne płaskie lub kulisto-podobne człony.



Uprawa i stanowisko
Stanowisko jasne z pełnym nasłonecznieniem. Zimą lubi chłodek i temperatura powinna spadać poniżej 10 stopni. Ja swoją roślinę na zimę wynosiłem do jasnej piwnicy.

Podlewanie i nawożenie
Latem po przeschnięciu podłoża dość obficie. Za to zimą przy niskiej temperaturze prawie wcale, tyle by roślina się nie marszczyła.
Nawozimy nawozem do kaktusów w zależności od rozwoju rośliny, ja robię to 2-3 razy w okresie wegetacji.

Rozmnażanie i przesadzanie
Bardzo łatwe - wiosną za pomocą członów. Można też wysiewać nasiona - ale to sposób w przypadku tej rośliny nie polecany.
Przesadzamy do ziemi dla kaktusów z domieszką piasku raz na 2-3 lata.